grudzień31

Podsumowanie roku..

dodano: 31 grudnia 2015 przez Secretive25


 I nagle przychodzi zamknięcie książki w której zapisane było 365 dni z życia..Dni kiedy było tak pięknie oraz dni kiedy miało się już wszystkiego dosyć..Przez ten czas nauczyłam się bardzo wiele.Mam za sobą nie udany związek jak co roku zreszta bo stara miłość wygrywała..Wiem że to dziwnie brzmi ale taka jest prawda że każdego dnia próbowałam zapomnieć,coś zmienić jednak się nie udawało..Nie wiem czemu ten świat bywa taki okrutny że nie może być dobrze..A na kłamstwach nie można zbudować nic trwałego..Zreszta już nie ma już o co..Dzisiaj mogę tylko powspominać te chwile pełne szczęścia które były tak ważne..Wstawało się i pierwszą myślą było to by spotkać się z nim..Teraz wiem że to mnie zgubiło bo on się w tym bawił doskonale..Pewnego dnia zabolało kiedy dowiedziałam się żę to wszystko co robiłam to było za mało,on jest przecież szczęśliwy..Zapomnij o nim..Świat mi się zawalił,nie wiedziałam co się stało..Trzeba było zapomnieć żeby tak to nie bolało..Nikt nie ma pojęcia jak to jest kiedy kochasz lecz sama nie wiesz czemu kiedy nie potrafisz być objętna chociaż bardzo chcesz..Miałam jedno tylko marzenie by się coś zmieniło by w końcu było coraz lepiej.Może ten nowy rok który własnie nadchodzi zmieni wiele.Bo zacznie się pisanie nowej książki od pierwszej kartki zupełnie nowej..Bez tych samych osób no i bez tej miłości której nic się nie zyskuje oraz bez bycia zabawką dla każdego a szczególnie dla jednego..Wiem że nie będzie łatwo ale trzeba coś pozmieniać skoro czas ciągle coś zmienia.Może to nie jest ten wiek żeby spotkać tą jedną wielką prawdziwą miłośc dlatego ciągle się rozczarowuje w prostych sprawach.Ufając tym którzy nie raz już zawiedli i chociaż bolało to strasznie to udało się odzyskać zaufanie jak widać nie potrzebnie bo kolejny cios zadany przez nich było coraz bardziej bolesny..Chciałam być tylko szczęśliwa ale widocznie nie mogę..Zastanawiałam się nawet nad tym żeby po porstu wyjechać stąd jak najdalej..Nie mieć żadnego planu,wsiąść w pociąg i pojechać gdziekolwiek byle by tu dłużej nie zostać..Możę to dziwne się wydać ale to jedyne sensowne rozwiązanie w obecniej sytuacji a może ja już nie widzę innego..W tej sytuacji jest tylko jeden plus posiadanie tego co jest dla kogoś ważne a jednocześnie ma się z tym najpiękniejsze wspomnienia po drugie jest to bezcenna rzecz a jednocześnie tak bardzo bezwartościowa..To takie dziwne uczucie w sumie tak samo jest z miłością kochać kogoś a jednocześnie go nienawidzić za to jaki ból sprawił..To takie podsumowanie całego roku który coraz bardziej dobiega końca...Pomimo tego wszystkiego co się zadażyło załuje tylko jednego,tego że potrafiłam w pore zapobieć niektórym sytuacją..Owszem jest mi głupio za te dni kiedy było pełno kłótni spowodowanych przeze mnie a raczej przez moje zachowanie. To nie jest tak że teraz będe obwiniać się za wszystko bo są rzeczy na które nie miałam wpływu nawet gdy bym chciała..One po prostu musiały się zdarzyć by zrozumieć by nauczyć się..Najgorszy widok to widziec osobe którą kochasz albo na której Ci zależy szczęśliwej z kimś innym..tylko dlatego że Ty nie potrafiłeś w pore zauważyć tego co widzi ktoś inny..A tak po krótce to biorąc pod uwagę to wszystko co się wydarzyło to cieszę się że w tej rocznej książce rozdział się konczy a raczej zapisuje ostatnią kartke by odłożyć ją na półkę i wrócić do niej za jakiś czas a raczej za kilkanaście lat przywrócić wspomnienia z młodości przy butelce wina i pośmiać się z problemów które wtedy wydawały się poważne..Wieć powoli kończe tę notke i tę przemyślenia ze starego roku bo nowy zbliza się już wielkimi krokami..Mam tylko nadzieje że niektóre osoby zostaną pomimo wszystko..A Ci którzy mają odejść niech zrobią to jeszcze dzisiaj..Kochani życzę wam szczęśliwego nowego roku,dużo szczęścia i umiejętności radzenia sobie z problemami nawet jeżeli będzie bardzo ciężko nie wolno się poddawać pomimo wszystko..A ucieczka nigdy nie jest dobrym rozwiązaniem nawet jeżeli w obecnej chwili wydaje nam się jedynym pasującym do obecnej sytuacji..Przed problemami się nie ucieka,problemy trzeba rozwiązać bo z czasem wracają tylko jeszcze większe..Oby wam się ułożyło wszystko tak jakbyście chcieli a wy dziewczyny znajdzcie sobie chłopaka który będzie niszczył waszą szminkę a nie tusz do rzęs..To by było na tyle..Widzimy się w nowym roku !:*

 
"Bo wiedziałbym, że chcesz tu być
I razem śnić ze mną tu 
Trzymając Cię za lewą rękę
Patrząc w niebo bez żadnych słów
Myśląc o tym że mogłoby być tak wiecznie
Zostań ze mną
Proszę, daj mi tylko chwilę
Daj mi siłę, bym mógł się podnieść 
Gdy znów odejdziesz a ja zostanę w tyle.."



Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
usmiech_prosze 1 stycznia 2016 usmiech_prosze napisała:

Hej mam taką propozycję:) może czasami zamiast się zamartwiac odwrocisz się do problemów twarzą w twarz i powiedzieć im ,,mam was w dupie!''? Może trzeba się uśmiechnąć by wszystkim którzy chcą zabrać ci uśmiech pokazać kto tu rządzi? Zapraszam cię na mój blog po szczyptę uśmiechu:)
Pozdrawiam i uśmiech proszę!
Pewna Dziewczyna